Rozdział I - Moc kryształu.

Pływaj na jednym z 4 nowych okrętów, rozpraw się z piratami lub sam stań się piratem! Odkryj świat Ultimy Online na nowo z UO Enhanced. Przemierzaj Stygijską Otchłań, rozwiń skrzydła w krainie Podziemi Ter Mur! Klasyczna Ultima czy UO Enhanced? Używaj wersji, która lepiej odpowiada Twoim potrzebom!
Wyprawa!- 18-09-2011, 12:53

W pomieszczeniu panował półmrok. Nieco zmarznięte dłonie wcisnął głęboko w kieszenie, szytych na zamówienie spodni ze skóry pradawnego wyrma. Powiódł wzrokiem po długim korytarzu, którego koniec ledwo majaczył w oddali. Skupił uwagę na trofeach. Przy nikłym, rozedrganym świetle świec, ich milcząca obecność robiła iście niepokojące wrażenie. Jego zadowolony wzrok prześlizgnął się po łbie Semidar, pieszczotliwie omiótł wyschniętą głowę Przedwiecznego, musnął coś na kształt łysej czaszki Paroxysmusa i zatrzymał się na pustym miejscu. Jego twarz stężała, a oczy zalśniły chciwym, wściekłym spojrzeniem. To miejsce było zbyt długo puste! Zacisnął pięści ukryte głęboko w kieszeniach. Jak to możliwe, że ten przeklęty Ardenus dotąd nie spełnił jego rozkazu! Odwrócił się na pięcie i ze złością pchnął wielkie drzwi. Gdy tylko ustąpiły przy jego boku znalazła się służba.
- Natychmiast odszukać Ardenusa! Jeśli nie dostane czaszki Antycznego Ogara z Piekieł zerwę naszą umowę!


Uwaga! Uwaga!

Jak wieść niesie, wielki łowca - imć Ardenus ogłasza nabór do wyprawy pod patronatem bractwa łowieckiego Orli Szpon. Każdy kto szuka przygody, zarobku i chwały stawić się winien na wezwanie wędrownych obwoływaczy w Gmachu Spotkań w Nowym Minoc!

(Rzeczywisty czas spotkania: dziś, godz. 16:30)


Wiec w Minoc!- 21-06-2011, 23:52
Słuchajcie! Słuchajcie!
Jak wieść niesie w Nowym Minoc,mieście rzemieślników, ostoi ładu!
Wkrótce zgromadzenie mieszkańców będzie miało miejsce!
Niechaj każdy kto żyw co rychło w wyznaczonym czasie w podwoje Gmachu Spotkań rusza!
Posłaniec niezwykły w mury miasta przybył! Jeśliś ciekaw informacyji, jakie z sobą przywiózł, tedy zbraknąć Cię na wiecu nie może!!!


(rzeczywisty czas spotkania: 22 czerwca, godz.19:30)

Nie wszystko złoto...- 14-06-2011, 17:50
B
lask bijący od płomieni licznych świec sprawiał, że jej twarz wyglądała niemal młodo. W tym świetle lśniła dawno minionym pięknem - cóż, szkoda, że płomień nie potrafił odmienić w ten sam sposób jej umysłu. Choć chwila spokoju. Moment wytchnienia od tego galimatiasu, który ostatnio ogarnął komnaty jej przybytku. Zerknęła po raz tysięczny na zwoje...Niezliczony raz wzięła w dłoń ten z formułą - gdzie jesteś? Gdzie popełniłyśmy błąd? Zapytała samą siebie kolejny raz i po raz kolejny odłożyła zwój na stertę innych. Usiadła w fotelu i oparła głowę na dłoni pocierając nerwowo skroń kciukiem ozdobionym złotą nakładką - czymś na kształt dziwnego , złotego naparstka. Ciszę jej zadumy przerwał nagły zgrzyt otwieranych drzwi. W progu stała młoda dziewczyna, blada i cała umazana krwią.
- Elessi?- stara kobieta bardziej stwierdziła, niż zapytała, w jej głosie rozbrzmiał nikły cień nadziei. Jednak szybka, krótka odpowiedź wyrwała jej go z trzewi.
- Elessi.
- Udało się? - nadzieja uleciała na dobre.
- Nie. - broda przybyłej zadrgała, jednak ta szybko zacisnęła szczęki by stłumić szloch. - Co teraz? Co poczniemy? - rozpaczy w rozedrganym głosie nie udało jej się jednak ukryć.
- To co należy drogie dziecko.- stara kobieta odwróciła się do okna, blask świec stracił swą moc, jej oblicze wyglądało na znużone, zmęczone i bezradne.
- To co należy. - powtórzyła twardo dziewczyna, a jej twarz przybrała zacięty, zdeterminowany wyraz. Wyszła z komnaty zamykając za sobą drzwi, po chwili na korytarzu rozległ się płacz.

Stara kobieta przełknęła z trudem i utkwiła wzrok w mapie, skupiła go w miejscu, gdzie wprawny kartograf wykaligrafował: "Nowe Minoc".

Morskie opowieści- 27-04-2011, 00:38

Jasny promień zachodzącego słońca subtelnie odbijał swój blask w krystalicznym dnie brytańskiego morza, oświetlając go lepiej niż niejedna latarnia. Można było odnieść wrażenie że to, co znajduje się poniżej lustra wody, to nie żwir i piach lecz grudy złota, rozsypane celowo tak, by szczelnie zakryły coś, do czego nikomu nie wolno się było zbliżyć. Niebo tego dnia było niemal bezwietrzne, a kapitan siedział  jak co wieczór w swoim fotelu na rufie Fortuny i gapił się w wodę z taką pasją,  jakby pierwszy raz dane mu było oglądać fale, morską pianę oraz ryby. Do tych ostatnich zwłaszcza przywiązywał największą uwagę. Często rzucał im resztki niezjedzonej strawy, obserwował jak z gracją próbują doścignąć jego okręt. Tym razem jednak było inaczej. Na jego poharatanej twarzy rysował się smutek i zawód. Podszedłem więc bliżej Grubego Brenna i położyłem obok niego butelkę jego ulubionego rumu.
Chyba mnie nie zauważył – pomyślałem przez chwilę, wpatrując się w jego ciemno zielone oczy. Po chwili jednak G.B. wstał, położył na deskach swój kapitański kapelusz, poklepał go dwukrotnie, jakby chciał mu powiedzieć – „nigdzie się nie ruszaj” i zrobił krok do przodu wpatrując się w morskie fale.  „Kapitan wyraźnie mnie ignoruje, chyba powinienem coś powiedzieć”.
Nie zdążyłem.




Wieści z Minoc!- 12-04-2011, 01:03

Jak wieść niesie dzień w którym Wielkie Zawody Rzemieślnicze się odbywały, napełnił Minoc gwarem niezwyczajnym. Miasto, które zwykle nie narzeka na brak wrażeń, tym razem rozkwitło w pełni. Z dalekiego Onol Doren przybyły krasnoludy,  których twarda mowa echem odbijała się od murów budowanych niegdyś przez ich pobratymców. Zostawiając za sobą miasto ukryte gdzieś w sercu lasu, elfy zaszczyciły ludzką stolicę swą obecnością. W zdziwienie wprawiając mieszkańców, z czeluści podziemnego Podmroku zjawiły się i drowy. Nawet najstarsi mieszkańcy Sosarii nie pamiętają dnia, który uciszyłby waśnie pomiędzy wszelkimi rasami. Magicznym więc tym bardziej wydał się czas zawodów. Zewsząd zjechali gapiowie i rzemieslnicy,a każdy zakątek Nowego Minoc zatętnił życiem.



Wieści!- 10-04-2011, 16:27
Uwaga! Uwaga!
Pierwszego dnia Miesiąca tryumfu Zmierzchu, kiedy zerowa klepsydra się przesypie,
w Gmachu Spotkań Nowego Minoc rozpoczną się Wielkie Zawody Rzemieślnicze!
Już teraz drzwi Gmachu stoją otworem dla tych, którzy podziwiać pragną niezwykłe wyroby mistrzów rzemiosła! Nie przegapcie wodowiska niesamowitego! Wszelka kradzież w dniu zawodów na terenie Nowego Minoc karana będzie obcięciem prawej dłoni!
Wszystkie drogi prowadzą do Minoc!!!



(Rzeczywisty czas rozpoczęcia zawodów - 10.04.2011r. godz. 18:00. Zapraszamy już teraz do Gmachu Spotkań, możecie tam zapoznać się z wyrobami uczestników zawodów i przeczytać ich opisy.)

<< 0 1 [2] 3 4 5 6 7 8 9 10 11 >>