Mitologia Sosarii
Mitologia sosarii
(Przetłumaczone z Języka Pradawnych)
Na początku było Nic. Nic było szarością i jasnością, istnieniem i destrukcją, prawością i złoczynieniem, pokojem i walką. Targane sprzecznościami wybuchło, zaczynając gwałtownie wirować i rozszerzać się do niepoznanych rozmiarów. Powiększając się bez umiaru, rozdzieliło swoją niedwoistą dotąd strukturę na Światło i Mrok. Nic po trwaniu przez miliardy miliardów lat, zasiadło na swym tronie i zaczęło przypatrywać się dziełu stworzenia.
Światło i Mrok, tworzące razem uosobienie boskości, odddały pokłon Niczemu i wzniosły olbrzymi pałac z tysiącem komnat, a w najwspanialszej z nich zasiadło Nic. Ściany owego pałacu utkane były ze światła, a podłogi i sklepienia z mroku. Pokryte były wspaniałymi znakami, będącymi zapisem Tego, Co Się Działo i Tego Co Nastanie, Aż Do Czasów Zagłady.
Światło i Mrok przechadzało się wzdłuż znaków, aż natrafiło na słowa: "Światło i Mrok stworzyły jako drugie swoje dzieło siły Wody, Powietrza, Słońca, Lądu, Nieba i Mocy." Powstała więc woda, zalewając błękitną tonią wszystko dookoła pałacu. Zaraz jednak oddała pół swojego władania Powietrzu, które było bardzo od niej różne. Woda i Powietrze przenikały się nawzajem, dotykały i przemierzały wspólnie całą przestrzeń. Aż napotkały na swojej drodze olbrzymią Kulę Ognia, która zatrzymała zarówno Wodę jak i Powietrze. Słońce przemieszczało się wolno, zostawiając za sobą łunę jasności. Woda i Powietrze wróciły w okolice pałacu, a za nimi przybyło Słońce. Naraz też pojawił się Ląd, a pałac nie trwał już w przestrzeni, lecz stał na twardym, grudowatym podłożu. Cała trójka przyglądała się pałacowi, gdy Słońce zostało umieszczone na czarnej materii naznaczonej jasnymi punktami. Niebo wytyczyło Kuli Ognia drogę, po której miało okrążać pałac. Pięć stworzonych sił przemierzało swoją krainą wypełniając ją sobą ku uciesze Światła i Mroku. Jednak te nie mogąc zaznać spokoju, stworzyły Moc, która w jednej chwili objęła całą przestrzeń, wypełniając ją żywością. Woda wypełniła się zielonymi gałęziami, wielokolorowymi kamieniami i szarymi rybami, Powietrze pełne stało się ptaków i owadów, a Ląd wypełnił się roślinami i zwierzętami. Jednak trwało to nie dłużej niż czas w jakim jedno ziarnko piasku spada z góry klepsydry na dół. Wszystko zniknęło, a Moc pozostawiła po sobie ślad w postaci Tchnienia (Shimm).
Nic było zagniewane samolubnym postępowaniem stworzonych sił, które obawiały się dominacji Mocy. Pozwoliło więc Tchnieniu tworzyć, lecz owoce jego stworzenia zamykał w magicznych kręgach widocznych tylko sobie. Tchnienie tworzyło rośliny, począwszy od mchów i porostów, aż po olbrzymie drzewa. Każdy gatunek został umieszczony w magicznych kręgach. Tchnienie przechadzało się wśród swojego stworzenia i czuło, że ciągle musi tworzyć. Długo rozmyślało, aż powołało do istnienia istotę drobną o szklistych, błękitnych oczach, długich włosach u smukłych, zręcznych dłoniach i nazwało ją Elfem. Istotę tę Nic szczególnie ukochało i przekazało jej dar mądrości. Tchnienie spędzało niezmierzoną ilość czasu wpatrując się w Elfa, śpiącego wiecznym snem. Następnym stworzeniem stał się Złocisty Smok, cały połyskujący niczym promienie Słońca. Tchnienie stworzyło także Opiekuna Smoka, istotę podobną do Elfa, jednak szczególnie sobie upodobaną. Z każdą mijająca chwilą tworzyło coraz więcej zwierząt, które miały służyć Elfom, Smokom i ich Opiekunom, tak że wkrótce wszystkie komnaty pałacu wypełnione były stworzeniem.
Nic widziało, że to było dobre i chciało pozwolić wszystkim istotom żyć. Nakazało więc każdej z sił oddać cząstką siebie i złączył wszystko w małą, wielokolorową kulę i umieścił ją w obłoku ciemnych pyłów. Uradowane ze swego dzieła, pokazało je wszystkim siłom. Wspólna idea zjednoczyła je i postanowiły posłać do małej krainy swoich wysłanników, bo tam zarządzały siłami. Namiestnikiem Wody był Deszcz (Derythe), Powietrza- Wiatr (Summe), Słońca- Promień (Zanar), Lądu- Kamień (Rod), Nieba- Gwiazda (Wend), a Moc wysłała Tchnienie.
Od samego początku istnienia krainy wszystkie bóstwa współtworzyły ład i porządek. Powołały do życia krasnoludy i istoty ludzkie, a także wampiry i potwory. Odkąd wszystkie rasy mogły wyznawać któreś z bóstw powstały rozłamy, a bóstwa zaczęły ze sobą walczyć. Tak było przez miliony klepsydr i by było aż do dziś, gdyby Tchnienie nie wydało na świat boga Arlaima, boga najwyższego, pana stworzenia, opiekuna istot żyjących.
Pozostałe bóstwa usunęły się w cień, bo mądrość i potęga Arlaima przerastała je wszystkie. Arlaim tedy zapragnął stworzyć swoich pomocników, bóstwa mniejsze, które miały być mu podległe i służyć Sosarii.
Tak zrodzili się Nebr, Aghar, Loyn, Seth, Thor, Rymn, Innisar. Długi czas żyli w zgodzie, razem panując nad Sosarią. Lecz zawistna Zanar wysłała Ducha Ciemności, który sprzeniewierzył część bóstw przeciwko ojcu i dobru.
Od tego czasu ludzie dobrego serca wyznają wiarę w Nebra, Aghara, Loyna i Innisara, zwanego Białym Wilkiem, którzy przyjęli nazwę opiekunów istot żywych, panów światła, czcicieli dobra i prawdy. Natomiast ludzie źli wznoszą swe modły do Setha, Thora i Rymna, o których mówi się, iż sprzyjają złym, pełnym nienawiści i walczącym.
Aby walczyć ze złem sianym przez Setha, Thora i Rymna, Aghar powołał Zastępy Anielskie, wojsko panów światła. Opiekę nad Zastępami sprawuje Archanioł Najwyższy, Archanioł Mądrości, Archanioł Sprawiedliwości, Archanioł Prawdy i Archanioł Zwycięstwa. Natomiast wysłannikami Archaniołów do ludzi stały się bóstwa anielskie. Bóstwo magów- Eber ( po modlitwie może pobłogosławić umiejętności magiczne, albo podarować składniki potrzebne magowi; ofiary- mikstury i składniki magiczne), bóstwo wojów- Nyr (może pobłogosławić umiejętności bojowe, albo sprezentować zbroję albo broń; przyjmuje ofiary w postaci zbroi i broni), bóstwo rzemieślników- Senthan (błogosławi umiejętności rzemieślnicze, może podarować magiczny przedmiot wspomagający pracę, przyjmuje ofiary w postaci rud i sztab metali), bóstwo opiekuńcze- Varfa (może pobłogosławić, gwarantując spokój duszy i ciała, wyzwolić z nałogów; ofiary wedle własnego uznania), bóstwo miłości i przyjaźni- Hethe (może zapewnić powodzenie w miłości i przyjaźni, ofiary wedle własnego uznania), bóstwo snu- Gyan (może udzielić spokojnego lub nagłego snu, ratującego od opresji, ofiary wedle własnego uznania).
W odpowiedzi na to, Seth, Thor i Rymn, stworzyli własną armię, która miała przeciwstawiać się Aniołom. Armią dowodził Najwyższy Mroczny Władca, syn Setha, któremu dopomagali: Mroczny Władca Niesprawiedliwości, Mroczny Władca Wojny, Mroczny Władca Zwycięstwa. Wysłali także bóstwa mroczne; demon cierpienia - Yrw'e (może dopomóc w samoumartwieniu, ukoić ból psychiczny; ofiary- kawałki zwłok), demon zapomnienia - Syumn'it (może ukoić ból psychiczny; ofiary- kawałki ciała), demon szału bitewnego - Var'fal (dodaje siły walki i zaciętości w bitwie, ofiary- kawałki ciała), demon przekleństwa - Rym'n (może zesłać przekleństwo na człowieka, którego wskaże modlący się, ofiary według własnego uznania).
Doodano: 2006-02-03
(Ostatnia Zmiana: 2006-09-09)