Rozdział I - Moc kryształu.

Nekromanci

 
- Nekromanci

Nekromanta Fragment Starego Pergaminu
(...) zstąpili do katakumb w poszukiwaniu jeszcze większej mocy i wiedzy. Kto wie czego dokładnie szukali? Władzy? Potęgi? Być może gnał ich odwieczny strach przed śmiercią, być może postanowili stawić mu czoło. Zapanować nad Tą, która z łatwością zdmuchuje marne, wiotkie płomyczki istnień, odziela ciało od kości, a kości zamienia w proch. Odnaleźli dziką, nieokiełznaną, mroczną moc, pochodzącą z serca samego Rymna. Pana Umarłych, Władcy Umęczonych Dusz. Natchnął ich badania i studia, ich umysły, zapanował nad nimi, wlewając w ich otulone mrokiem serca straszliwą moc. Moc, która zapaliła jeszcze większą żądzę władzy i potęgi. Wypędziwszy z nich resztki ludzkich uczuć popchnęła ich na krawędź między życie a śmierć. Pokazała im nowe ścieżki, włożyła w ich dłonie narzędzia, dzięki którym kroili martwe i żywe ciała by dotrzeć do wiedzy o śmierci. Upojeni jej smakiem przemierzają Sosarię w poszukiwaniu zagubionych dusz, poświęcają je swemu Panu. Kroczą z ożywieńcami, których przywrócili do życia, a przynajmniej do wspomnienia po nim. Bida tym,którzy staną na ich drodze.

 

Nekromancja jest mrocznym odłamem magii. Czarnoksięską sztuką,  która daje władzę nad zmarłymi. Tylko szaleńcy i ludzie opętani chciwością zdobycia władzy parają się tą zakazaną dziedziną mocy. Zakazaną jest, gdyż według wszystkich istot umarły powinien zostać umarłym. Jednak niewielka grupa odszczepieńców zgłębia ją, w celu zdobycia władzy, bogactw i wiedzy, która dotąd napawała serca ludzi jedynie trwogą.

"Jak silną trzeba mieć wolę by pertraktować z Ponurym Żniwiarzem? By umykać ostrzu jego kosy i wydzierać spod niego umarłych? Jakim szaleństwem trzeba karmić swą duszę, by otwierać zakazane księgi w poszukiwaniu władzy nad śmiercią? "


Doodano: 2010-07-25