Aktualna Pora dnia w grze
 
Walki !- 12-06-2010, 13:22
Poniżej znajdziecie listy uczestników poszczególnych kategorii walk jawnych:


KLASYCZNE:
1. Fidhail vs Marco de Aazalm
2. Evelios vs Scarlet Anemone
3. Angrod Yavetil vs Frederic Hanois
4. Gandaron vs Artuan Reltar


DOWOLNE:
1. Gandaron vs Fidhail
2. Artuan Reltar vs Marco de Aazalm
3. Scarlet Anemone vs Frederic Hanois
4. Evelios vs Angrod Yavetil


Walki klasyczne odbędą się w rzeczach, które uczestnicy dostaną od gma (bandaże również zostaną przydzielone). Niedozwolone są tu mikstury, ani biżuteria. Niedozwolone jest również korzystanie z wszelkiego rodzaju przywołańców. Wygrana w zakładzie dotyczącym tych walk wynosi 1 do 2

W walkach dowolnych dozwolone jest wszystko :).

Poniżej lista uczestników walk losowych-dowolnych (przeciwnicy zostaną wylosowani tuż przed walką. Tu wygrana w zakładzie to 1 do 3:

1. Fidhail
2. Frederic Hanois
3. Evelios
4. Marko de Aazalm
5. Artuan Reltar
6. Scarlet Anemone
7.  Angrod Yavetil
8. Gandaron


Jeśli chodzi o walki z moobkami, to przeciwników poznacie tuż przed konkretną walką. Poniżej możecie zobaczyć listę moobków (kolejność przypadkowa):

1. kolekcjoner dusz
2. żuk runiczny
3. żywiołak krwi
4. trójgłowy wilkołak
5. pożeracz dusz
6. kościany smok
7. sukkub
8. piekielna aura

A oto lista osób którzy wezmą udział w walkach z moobkami (kolejność przypadkowa):

1. Fidhail
2. Frederic Hanois
3. Evelios
4. Marko de Aazalm
5. Artuan Reltar
6. Scarlet Anemone
7.  Angrod Yavetil
8. Gandaron

Walki z moobkami to walki 'uliczne' - wszystkie chwyty dozwolone, wliczając w to magiczne bandaże i przywołańce. Wygrana w zakładzie wynosi 1 do 2.


ZAKŁADY:

Każdy kto chce postawić swoje złoto na jakąś walkę, może to zrobić wysyłając paczkę z określoną ilością złota oraz listem zawierającym szczegóły zakładu do postaci o imieniu: Wera

Jeśli chodzi o WALKI JAWNE w liście trzeba zawrzeć, czy stawiamy na walkę KLASYCZNĄ czy DOWOLNĄ i napisać imię swojego faworyta.

W przypadku kiedy chce się postawić złoto w WALKACH LOSOWYCH-DOWOLNYCH, wystarczy w liście napisać imię postaci, na która stawiamy. To samo dotyczy WALK Z MOOBKAMI, no chyba że stawiamy na moobka :) - co jest dozwolone. Należy wtedy wpisać jego nazwę.
Prosimy o DOKŁADNE określanie w listach o jaką walkę chodzi i na kogo w niej stawiamy, jeśli zakład będzie źle opisany,  nie zostanie wzięty pod uwagę. Na zakłady czekamy do niedzieli, do godziny 15:00 czasu rzeczywistego. 

Uwaga! W jednej walce, najwyższa kwota jaką można postawić to 100 tysięcy złotych monet. Uczestnicy walk mogą również stawiać złoto, jednak nie na walki, w których biorą udział (nie eliminuje to możliwości postawienia na kogoś w walce losowej-dowolnej lub z moobkami - jeżeli okaże się, że osoba, na którą jest zakład zostanie wylosowana z osobą obstawiającą - po prostu anulujemy taki zakład i oddamy postawione złoto).

Przypominamy, że w przypadku kradzieży na polach Moonglow podczas walk, złodziej zostanie 'pozbawiony prawej dłoni'(czyli 50% wybranego przez Gm'a skilla).

Około godziny 17:00 w Nowym Minoc - niedaleko banku towarowego, zostanie otwarta brama na miejsce, gdzie będą się odbywały walki.

Ekipa.


Dzień Kruszenia Kopii!- 08-06-2010, 20:26

Uwaga! Uwaga! Jak wieść niesie 12 dnia Miesiąca Jednorożca, kiedy piasek w 15 klepsydrze się przesypie, na polach Anglow odbędą się walki z okazji kolejnego już Dnia Kruszenia Kopii! Niechaj tedy każdy z Was - Czcigodni gotuje się do bitew! Polerujcie swe tarcze, ostrzom nie pozwólcie zasnąć, plećcie cięciwy i szykujcie najpotężniejsze zaklęcia! Czas przyszedł po laury sięgnąć i chwałą swe imię okryć! Zapraszamy także gawiedź wszelką, gdyż widowiska tego przegapić nie można! Ku chwale kapryśnej fortuny, w dniu rzeczonym, zakłady poczynić będzie można i jeśli los uśmiechem obdarzy,wzbogacić się nieco!

(rzeczywisty czas –13.06.10r. godz. 17:30 - godzina spotkania może ulec małym zmianom, o czym będziecie na bieżąco informowani)
Chętni do wzięcia czynnego udziału w walkach proszeni są o zgłaszanie się na IRC do bruxy, do piątku (godz. 24:00). W sobotę rano (w miarę możliwości :P) zostanie ogłoszona lista uczestników.
Zasady zakładów:
1. Po ogłoszeniu listy uczestników, każdy będzie mógł postawić swoje złoto na tych, na których będzie miał ochotę, jednak nie będzie posiadał informacji o tym, kto z kim będzie walczył (przeciwnicy będą losowani tuż przed walką). W tym przypadku możliwa wygrana to 1 do 3.
2. Zostaną wyznaczone pary, czyli wiadomo będzie wcześniej kto stanie przeciw komu. Tu wygrana będzie wynosiła 1 do 2.
3. Ochotnik zmierzy się z przyzwaną przez Gm’a poczwarą – lista przeciwników i moobków będzie jawna, ale pary losowane będą dopiero przed samą walką. Wygrana to 1 do 2.

Oprócz tego przewidujemy dwa rodzaje walk (oprócz walk z przyzwaną przez gm’a bestią – te będą odbywały się w stylu dowolnym):

1. Klasyczne – czyli w ekwipunku takim jak na turniejach – otrzymanym od Gm (bez biżuterii i mikstur wspomagających staty, bez różnego rodzaju przywołańców, ani magicznych bandaży).
2. Dowolne – w swoim ekwipunku (biżuteria, mikstury – dozwolone, bez przywołańców i magicznych bandaży, jednak w przypadku walk z moobkami przywołańce i bandaże są dozwolone).
Po ogłoszeniu listy uczestników i wyznaczeniu przeciwników (czyli od soboty rano), można zgłaszać zakłady - o tym jak to zrobić, dowiecie się również w sobotę.



Informujemy, że wszelkie próby kradzieży na polach Moonglow we wspomnianym dniu zaowocują 'ucięciem prawej dłoni' – czyli obcięciem wybranego przez gm skilla o 50% :).
Dla zwycięzców poszczególnych walk przewidujemy drobne upominki (nie dotyczy to walk z moobkami).



Wieści!- 05-06-2010, 16:31

Drzwi z komnaty otwarły sie z hukiem, pojawił się w nich zakonnik, jego szata która zazwyczaj jest śnieżnobiała teraz jest podarta i zakrwawiona. Rzucił tarczę i miecz na kamienną podłogę wywołując tym głośny dźwięk po czym przeszedł przez środek komnaty. Kiedy doszedł do stołu obrad zawołał:
- Mordercy znowu napadli na Minoc! Byliśmy bez szans... – przy stole zapadła cisza.
- Było ich zbyt wielu, musieliśmy się wycofać, Cedrik właśnie gubi pościg... – nagle na środku komnaty wybucha ogień z którego materializuje się mag. Postać ta podobnie jak poprzedni przybysz jest cała zakrawiona. W ręku trzyma kostur. Mag doszedł do stołu obrad po czym powiedział:
- Widzę, że Goldawo wam już wszystko powiedział lecz mam dla was kolejną złą wiadomość. Nie udało mi się wszystkich zgubić, jeden z wrogich magów teleportował się razem ze mną niedaleko siedziby, kiedy zrozumiał gdzie jest zaprzestał pościgu i zbiegł. Myślę, że wkrótce zaatakują naszą twierdze – zakonnicy powstawali z miejsc:
- Ty głupcze! Przez ciebie nas znaleźli! – zawołał jeden z nich. Wojownicy przekrzykiwali się wzajemnie, tylko jeden z nich wciąż siedział przy stole, podrzucał sobie spokojnie nożem i obserwował zakonników z lekkim rozbawieniem.
- Nie jesteśmy sami w tej bitwie! Zakon Białego Wilka i zakon paladynów przyjdą nam z pomocą!
- Varenie! Przejrzyj na oczy! Nikt nam nie pomoże! Gdzie był Zakon białego wilka gdy walczyliśmy z Syrijusem o wolność Maginici? Gdzie byli Paladyni gdy sina mgła owiła minoc? Jesteśmy sami…
- Dosyć! – nagle zakonnicy ucichli i odwrócili się w stronę siedzącej postaci. Wojownik rozejrzał się po Sali, zatrzymał wzrok na Varenie:
- Już czas… Znajdź Adaemusa, niech rozpali ogień na szczycie wieży po czym przynieś prochy Lorda Britisha – powiedział wstając. Podszedł wolnym krokiem do reszty zakonników:
- Chodźmy… - przeszedł obok nich i ruszył w stronę drzwi. Wojownicy wymieniając zdziwione spojrzenia ruszyli za postacią. Kiedy wdrapali się na szczyt wieży ogień już był rozpalony, Varen stał obok niego z urną w ręku a Adaemus dorzucał drewna do ognia. Zakonnicy zatrzymali się obok nich i obserwowali postać w milczeniu.
Wojownik odebrał Varenowi urnę po czym odkręcił jej wieko. Stanął przed paleniskiem po czym zawołał:
- W imię Lorda Britisha! Wzywam wszystkich tych którzy walczą o to by Ład panował na Sosarii! – bierze zamach i wsypuje prochy do ognia. Jego barwa zmieniła się na śnieżnobiałą. Zakonnicy cofnęli się przerażeni.
- Dowiemy się jak wielkie są siły światła, zobaczymy ilu wojów walczy jeszcze po naszej stronie… - powiedział spoglądając na Varena.
- Myślisz, że się zjawią? – postać słysząc pytanie zaczyna się śmiać.
- Gdy ujrzą płomień nie będą mieli odwrotu.
- Gdzie odbędzie się spotkanie?
- Tam gdzie się wszystko zaczęło… na polach Britain…


Spotkanie odbędzie się 27 dnia miesiąca kwitnącej wiśni o 22 klepsydrze nieopodal biblioteki Britain.
Rzeczywisty czas spotkania 12.06.10 (sobota) godzina 18:00

Ogłoszenie graczy.

 



Ekipa- 25-05-2010, 20:01
Z przyjemnością informujemy, że Ekipa powiększyła się o nowego Gm - TOVE. Od jakiegoś czasu pomaga nam na stanowisku konsula, umilając Wam grę i z uwagi na to, że nasza współpraca przebiegała bardzo pomyślnie postanowiliśmy zaprosić ją do Ekipy na stałe. Od dziś możecie zatem zgłaszać się do niej w razie potrzeby :).

Ekipa.


Gdy opadnie mgła...- 24-05-2010, 21:53
Spoglądasz na skrzący się w świetle księżyca kryształ zdobiący Twój ogród. Kto by pomyślał, że to wszystko ułoży się w taką historię. Rytuał przyzwania wichrów, Eridios zaklęty w szczura, zdrajca Lowell... Wciąż nie jesteś pewien jak to się stało, że wyzwanie rzucone eterycznym twarzom, które nawiedzały Cię w wizjach przyzwało Siną Mgłę. Jeszcze mniej wiarygodne jest to, iż udało się Wam ją pokonać... A jednak mgła opadła. Siny opar opuścił Papuę i Minoc, zabierając z sobą duszną woń ozonu, która jeszcze długo będzie wywoływała w Tobie lęk. Z jego odejściem nadeszła wiosna. Jak widać po każdej burzy kiedyś musi wyjść słońce. Dotykasz delikatnie kryształu, odrobina sinej mgły kłębi się w nim układając w mistyczne kształty, kryształ lekko wibruje. 
Uśmiechasz się sam do siebie i zaciągasz świeżym, wiosennym powietrzem...


17 dzień Miesiąca Śnieżnej Zamieci...- 23-05-2010, 08:26
B udzisz się o świcie. Trudno o spokojny sen w tak niespokojnym czasie. Niemrawe, wciąż nieco senne kroki kierujesz do okna. Wyglądasz z lękiem zaciskającym lodowate dłonie na twojej szyi. Całe szczęście, że miast sinych oparów, widzisz jasne, zimowe niebo. Papua, Minoc... Kto wie, kiedy Sina Mgła spowije w swych odmętach Twój dom i Twój umysł. Z zamyślenia wyrywa Cię cichy dźwięk, ledwo słyszalny chrobot. Coś najwyraźniej drapie w Twoje drzwi, otwierasz je więc ubezpieczywszy się chwytając wielką patelnie. Bierzesz zamach, by powstrzymać cios tuż przed pyszczkiem małego, tresowanego szczura. Rozpoznajesz go po drobnej, białej plamce na lewym uchu. To szczur Lowella, mistrza gildi magów z Papui. Tego samego, który jako jedyny ocalał i zdołał zbiec z tego smutnego, osnutego mgłą miasta.Szczur ma przywiązany do szyi mały zwój. Czym prędzej odwiązujesz tasiemkę i chłoniesz wieści, na które tak długo czekałeś.

"Spotkajmy się 20 dnia Miesiąca Śnieżnej Zamieci, gdy przesypie się 3 klepsydra. Będę czekał przy wejściu do Malowanych Jaskiń koło wodospadu, nieopodal ruin Trinsic. Lowell"

Blade słońce walczy by przedrzeć się przez zimowe chmury. Odrywasz oczy od zwoju i po raz pierwszy od długiego czasu oddychasz pełną piersią. W końcu przyjdzie Ci działać miast biernie czekać. Zamykasz drzwi przed małym szczurkiem, który popiskuje wyraźnie niezadowolony z faktu, iż nie został nagrodzony czymś do jedzenia. Czas przygotować się do drogi. Przygotować dobrze, szczególnie, że nie jest pewnym co czyha na jej szlaku...

(rzeczywisty czas spotkania- 23.05 godz. 19:00)


<< 0 1 [2] 3 4 >>