Rozdział I - Moc kryształu.
Śmiech dziecka- 10-09-2010, 15:20 Na tym poziomie jaskini tunele stawały się coraz węższe i ciasne. Przez niektóre przejścia musiała przeciskać się z trudem, wstrzymując oddech, powietrze przesiąknięte było trującymi wyziewami podziemnych bagien i złóż siarki. Czuła go, musiał być bardzo blisko. Mogłaby przysiąc, żę gdzieś w głębi tunelu słyszała jęki jego rozpaczy, czuła smród jego strachu. Uśmiechnęła się do siebie. Tak, jej ostrze niebawem posmakuje krwi tego Rivvila. Zadanie od Starszych okazało się mimo to trudniejsze niż sądziła, Rivvil wyślizgiwał się jej pościgowi zwinnie, jak piskosz w rękach niewprawnego rybaka. Była jednak już tuż tuż. Spojrzała na swoje ostrze, marne, powyginane, czym byłoby zadanie gdyby dostała prawdziwą broń? Uśmiechnęła się po raz kolejny, przewrotność Straszych w zasadzie napawała ją dumą. Żywa ofiara dla Władczyni bezkresnej Sieci była uzbrojona po zęby. Cóż, im silniejszy przeciwnik, tym większa satysfakcja z podrzynanego gardła. Wychyliła się ukradkiem zza załomu jaskini. Stał tam, dyszał i nerwowo rozglądał się wokoło. Ukryła się w cieniu i delikatnie, na palcach, rozpoczęła swój makabryczny taniec, zbliżyła się do niego niepostrzeżenie. Zmęczenie i niepokój uleciał wraz z adrenaliną, która wypełniła jej żyły. Tak... Rozkoszne uczucie, tuż przed zatopieniem ostrza w miękkim ciele. Cięła płytko . Nie chciała by umarł zbyt wczesnie. Padł na kolana, a z jego szyi popłynęła ciemna, lepka krew. Zacharczał głośno, zamrugał oczyma. Nie pozwoliła mu pozbierać myśli, kopnęła go okutym butem w plecy, tak by padł twarzą do ziemi, pocięgnęła za włosy i powlokła za sobą. Po kilkudziesięciu metrach zatrzymała się przed wielką, srebrną pajęczą siecią. Na jej delikatnych nitkach i splotach połyskiwały, niczym diamenty, krople wody. Drowka uśmiechnęła się tryumfalnie. Uniosła mężczyznę za włosy i pchnęła go wprost na sieć. Jeszcze żył. Nie musiała czekać długo, lekkie drgania przywołały pajęczycę. Była ogromna. Człowiek nie miał żadnych szans, pająk bez trudu owinął jego bezwładne ciało swoją lepką siecią. Otuliła go muslinowa ciemność, nie mógł ruszyć kończynami, a jego przerażone zmysły, powoli zaczynały płatac mu figle. Czyżby słyszał śmiech dziecka? Drowka rozejrzała się wokoło przestraszona. Cała jaskinia wypełniła się chichotem dziecięcia. Jego śmiech odbijał się od wszystkich ścian i otaczał ją z każdej strony. Powoli przerodził się w straszliwy, pełen rozpaczy, obłąkańczy chichot. Mroczna elfka ścisnęła mocniej rekojeść ostrza. - Quarval! - krzyknęła głośno wzywając pomocy u swej bogini. Po chwili jednak zamilkła i uśmiechnęła się szeroko, zupełnie jakby sobie coś przypomniała. - Nadchodzi... - rzekła do siebie nie przestając się uśmiechać. Rzuciła spojrzenie na pajęczą sieć przed sobą i poruszający się nieznacznie kokon wielkości człowieka. Rozejrzała się, pająka nie było w pobliżu, musiał skryć się w jakąc dziurę, jakich niemało kryła jaskinia. Pewnie przestraszył go smiech. - Nie obawiaj się - wyszeptała drowka - Czas zmusić los, by ugiął się przed mocą. Wypowiedziawszy to odeszła szybko wyjawić swym pobratymcom nowinę o tym, co spotkała w tunelach... Złociste obłoki...- 08-09-2010, 22:19 Świst strzały przeszył powietrze, lotka musnęła policzek zupełnie zdezorientowanego elfa. Uchylił się mimowolnie, jednak zbyt późno, gdyby strzała celowała w niego, leżałby teraz martwy. Spojrzał w kierunku, z którego przybyła i zmarszczył brwi, nie udało mu się jednak ukryć błąkającego się na ustach usmiechu. - Witaj Najpiękniejsza - powiedział z lekkim przekąsem - Nie sądziełem, że czychasz na moje życie. Nadchodząca od strony lasu elfka zaśmiała się dźwięcznie. - Jesteś zbyt rozkojarzony, znowu podeszłam Cię bez trudu. - Za to Ty zbyt pewna siebie, kiedyś trafisz prosto w me serce - wypowiedziawszy te słowa uśmiechnął się do niej szeroko. Ofiarny ogień- 06-09-2010, 12:19 Zakapturzona postać wyszła spomiędzy drzew, zbliżając się do ułożonego w kręgu kamieni ogniska. Kulący się przy nim mlodzieniec zerwał się z miejsca, po to, by zgiąć się przed przybyszem w pokornym ukłonie. - Pa.. pani? - obszarpany chłopak zająknął się nerwowo. Spod kaptura dobiegło pogardliwe parsknięcie, a potem cichy szept wypowiedzianego zaklęcia i na miejscu odzianego w fiolet męzczyzny przy pokrytych runami skałach stała czarnoskóra kobieta w lśniącej bielą sukni. - Czemu tak się przyglądasz?! - warknęła na niego z pogardą. - Rozniecaj ogień! Mam to, czego szukałam. Morderstwo w Nujelm!- 05-09-2010, 15:12 Zachrypnięty głos obwoływacza niósł się daleko: Skandal! Cialo jedynego spadkobiercy rodziny Arnaud znaleziono w dokach miasta Nujelm! Jubiler Montague oskarżony o morderstwo i odprawianie zakazanych rytuałów! Kobieta nachyliła się nad leżącymi na dębowym biurku dokumentami. Wodząc wzrokiem pomiędzy opasłą księgą w zielonej oprawie, pożółkłym od starości, delikatnym pergaminem oraz wyglądającym na dość nowym listem, uśmiechnęła się do siebie. Bez wątpienia szczegółowy rysunek w księdze, oraz mniej dokładne szkice na starym i nowym kawałku pergaminu przedstawiały to samo. Z niebywalą precyzją oszlifowane trzy jednakowe diamenty. Uśmiech zniknął z jej warg, a w oczach zalśniła chciwość. Cóż, teraz pozostało tylko je odnaleźć. Cudzymi rękami, naturalnie. Podniosła się z miejsca i ruszyła w stronę wyjścia z komnaty. Może.. - zawahała się - Minoc? W tym miasteczku nigdy nie brakowało awanturników. Czarodziejka imieniem Onyks zbiera chętnych do wyjaśnienia zagadki śmierci Reginalda Arnauld oraz odnalezienia jego spadku. Termin i miejsce spotkania: Minoc, przed Gmachem Spotkań dnia dwunastego miesiąca Równonocy Bogów, po godzinie szóstej. (rzeczywisty czas spotkania: 5 września, ok. godziny 21-ej) UOSA 3D – wieści z frontu, poprawki.- 04-09-2010, 17:54 Klient UO Enhanced (3D) to doskonały test do sprawdzenia tego, czy emulator dobrze komunikuje się z klientem gry. Nowe UO jest bardzo wyczulone na wszelkie błędy, które tkwią w bazie emulatora RunUO (o ile nasz emulator można jeszcze sygnować tą nazwą ;) ) dlatego wiele rzeczy wymaga poprawy. Inną rzeczą jest fakt, że nowe UO pewne komunikaty interpretuje pokrętnie i w dziwny sposób, dlatego wiele systemów należało poprawić. Jednocześnie nie należy także zapominać, że sam klient UO Enhanced ma nadal status beta, więc ciężko jest też poprawiać coś, co nie działa poprawnie już na wstępie. Nie mniej jednak udało się naprawić wiele błędów, które leżą po stronie serwera. Prócz zmian dla 3D nie można oczywiście zapominać o tradycyjnym kliencie UO, z którego większość z Was korzysta. Jest on dla nas priorytetem, a założeniem wprowadzenia obsługi 3D jest unikanie ograniczania mechaniki 2D. Większość dzisiejszych zmian dotyczy nowego UO, ale należy pamiętać, że nastąpiło mnóstwo zmian wewnętrznych (komunikacja pakietów klient-serwer), których wypisywanie tutaj nie miało by sensu. Dołączamy także kilka screenów nadesłanych przez beta testerów: Więcej screenów w dziale Galeria. Zmiany ogólne: Poprawki i nowości dla 3D: W dalszym ciągu można wysyłać zgłoszenia do beta testów nowego klienta, należy pamiętać, że priorytetem jest szukanie i zgłaszanie błędów a nie sama rozgrywka. Obecni Beta Testerzy proszeni są o włączenie patchera i przeczytanie strony patchloga – są tam już tylko aktualne błędy. Żadnych zmian w plikach na razie nie ma. Ekipa UOClone TE Publikacja 12.1. UO Enhanced Client - beta testy.- 22-08-2010, 02:23 Z kilkudniowym opóźnieniem zostały rozpoczęte testy nowego klienta Ultimy Online. By przystąpić do nich należy zalogować się do Panelu Gracza, a następnie wybrać zakładkę ''Beta Testy''. Tam też znajduje się krótki formularz, który należy wypełnić. Odpowiedź otrzymacie drogą mailową wraz z dokładnymi instrukcjami. Warunkiem koniecznym do akceptacji zgłoszenia jest posiadanie konta na UOClone od co najmniej 6 mc.
Zmiany: |